Po lekturze mojego poprzedniego artykułu wiesz już jak powinieneś dbać o bezpieczeństwo swoich danych oraz co robić jeśli Twój dowód osobisty zostanie skradziony. Dzisiaj poruszam temat nie mniej ważny – bezpieczeństwo kart bankowych. A właściwie bezpieczeństwo Twoich pieniędzy.

Jest to pierwszy z dwóch artykułów dotyczących bezpieczeństwa kart. Początkowo miał to być jeden tekst ale jego długość pewnie by Cię odstraszyła. 😉
Bezpieczeństwo kart bankowych. Jak ochronić swoje pieniądze?

Karta czy gotówka?

Trudno sobie wyobrazić, że mogą istnieć sklepy, w których płacić można wyłącznie kartą oraz takie, w których płatność gotówką stanowi podstawę do podejrzeń. Jednak tak bywa w krajach zachodnich. Oczywiście Polska szybko podąża w tym samym kierunku wypierając powoli gotówkę. Tylko czy taka zmiana jest bezpieczna? Porównajmy zalety i wady obu rozwiązań:

 

gotówka

karta

wygoda/szybkość płatności

Poszukiwania drobnych i sztandarowe „Mogę być Panu grosik winna?”
+
Szybko, łatwo i przyjemnie

ochrona przed kradzieżą


Skradziony portfel = skradzione pieniądze.
+/-
Trudniej dobrać się do Twoich pieniędzy ale przygotowany złodziej może wyczyścić Twoje konto.

koszt kradzieży


Koszt jest ograniczony jedynie zawartością portfela, nie masz co liczyć na jakikolwiek zwrot.
+
Maksymalny koszt to równowartość 50€/150€ (w zależności od metody autoryzacji) o tym piszę szerzej w dalszej części wpisu.

anonimowość

+
Nikt nie ma wglądu w Twoje transakcje.

Wszystkie transakcje są zapisywane w systemie bankowym co daje bankowi (i organom Państwa) wgląd do tych danych.

rabaty

+
Często można wynegocjować zniżkę za płatność gotówką (sprzedający nie ponosi opłaty intercharge).
+
Banki i wydawcy kart organizują programy rabatowe i premiowe (np. Visa oferty).

kontrola wydatków

+/-
Tu 2zł, tam 10zł, nic nie kupiłem a pieniędzy nie ma, znasz to? Z drugiej strony dokładnie widzisz ile pieniędzy zostało w portfelu.
+/-
Logujesz się do banku i widzisz dokładnie gdzie i ile wydałeś ale nie masz ciągłego wglądu w stan konta.

To jak – gotówka czy jednak karta? Ja stawiam na kartę. W swoim portfelu zazwyczaj mam mniej niż 20zł na płatności w miejscach gdzie nie honorują kart.

PIN bezwzględnie chroniony!

Wiem, gadki o ochronie PINu są nudne.
Nie trzymaj kartki z PINem w portfelu, nie zapisuj go na karcie, nie zapisuj w telefonie, naucz się go na pamięć, bla, bla, bla. Mam nadzieję, że akurat powyższe jest dla Ciebie jasne jak słońce i nie popełniasz elementarnych błędów.

Muszę się przyznać, że sama niedawno nie zastosowałam się do podstawowych zasad. Wychodząc z córką na spacer wyciągnęłam ze skrzynki list z PINem. Otwarłam list, sprawdziłam co to i wrzuciłam do torebki. W ten sposób PIN i karta poprzebywały se sobą jakiś czas zanim przypomniało mi się, że jakiś list odbierałam. Zatem nawet jeśli to wszystko jest dla Ciebie oczywistą oczywistością to jednak czasem zwróć uwagę aby nie popełniać tych niebezpiecznych błędów.

Inna sprawa to sam PIN. Obecnie niemal wszystkie banki oferują możliwość nadania własnego kodu. Ma to swoje dobre strony – łatwiej go zapamiętać. Niestety często prowadzi to do ustalania PINów ułatwiającym oszustom opróżnienie konta. Czytając statystyki aż złapałam się za głowę. Mimo, iż w przypadku czterocyfrowego kodu istnieje 10000 możliwych kombinacji to aż 18,61% ustalonych PINów stanowią kody 1234, 1111 i 0000. To znaczy, że niemal co piąta karta zabezpieczona jest jednym z tych kodów! Jeśli dorzucimy inne popularne kombinacje, tj. data urodzenia, rok urodzenia, końcówka numeru telefonu lub rok bitwy pod Grunwaldem (to akurat tylko w Polsce ;-)) to okaże się, że właśnie otrzymaliśmy na tacy ok. 80% PINów. Pokaż mi swój profil Facebookowy i daj kilka szans a pewnie znajdę Twój PIN. Zastanów się nad tym!

PIN jest Twój i tylko Twój.

Bezpieczeństwo kart bankowych. Jak ochronić swoje pieniądze?

Warto wspomnieć jeszcze o możliwości wyłudzenia PINu. Ale co to niby znaczy? Przecież wiadomo, że nie podasz nikomu swojego PINu. No tak, ale co jeśli zadzwoni do Ciebie Pani z banku i poprosi? A gdy po zalogowaniu do serwisu bankowego wyświetli się okienko do wpisania PINu? Wtedy powinna Ci się zapalić czerwona lampka. Banki NIGDY nie proszą o podanie numeru PIN. NIGDY! Nie ma odstępstw od tej zasady. Każda prośba o podanie PINu (bez znaczenia czy mailem, telefonicznie czy przez bankowość internetową) to próba wyłudzenia i trzeba ją natychmiast zgłosić w banku.

Konto wyczyszczone, czy jest ratunek?

Tak! Otóż prawo chroni Cię jeśli oszuści ukradną Twoją kartę lub zdobędą dane umożliwiające płatność w internecie (numer karty, data ważności, kod CVV/CVC) i dobiorą się do Twoich pieniędzy.

Gdy tylko zorientujesz się, że Twoja karta została skradziona (lub zgubiona) koniecznie zastrzeż ją. Można to zrobić zgłaszając się do banku lub poprzez bankowość internetową. Jednak znam lepszy i szybszy sposób, który sprawdzi się gdy nie masz akurat dostępu do internetu. Zapisz sobie w telefonie numer do centrum zastrzegania kart – (+48) 828 828 828. Dzwonisz, podajesz nazwę banku oraz dane weryfikujące Twoją tożsamość i załatwione. W systemie uczestniczą: Alior Bank, BPH, Millenium BGŻ, BOŚ, Citibank, Credit Agricole, Deutsche Bank, DNB, Eurobank, Getin Bank, BPS, IKANO Bank, ING, Inteligo, PBSbank, Pekao, Plus Bank, Raiffeisen Polbank, Santander Consumer Bank, SGB, T-mobile Usługi Bankowe.

Od tego momentu za wszystkie dokonane kartą transakcje pełną odpowiedzialność ponosi bank.
Pewnie zastanawiasz się co z płatnościami dokonanymi przed zastrzeżeniem. Otóż wcale nie jest tak, że ponosisz za nie pełną odpowiedzialność. W tym miejscu należy rozdzielić płatności autoryzowane PINem (lub kodem CVV/CVC) od zbliżeniowych.

1. Transakcje potwierdzone PINem

Autoryzacja PINem sprawia, że bank uznaje takie płatności za dokonane przez Ciebie. Otrzymałeś (lub sam nadałeś) kod, który masz obowiązek chronić. Jednak nawet w przypadku gdy ktoś posłuży się skradzioną kartą i poda poprawny PIN nie ponosisz pełnej odpowiedzialności za takie transakcje. Konkretnie ponosiz ją tylko do wysokości równowartości 150€ (czyli ok. 650zł). Jeśli suma transakcji przekroczy tą kwotę to resztę pokrywa bank.

2. Transakcje zbliżeniowe

Bezpieczeństwo kart bankowych. Jak ochronić swoje pieniądze?

Zbliżeniówki są uważane za bardziej niebezpieczne w kontekście kradzieży. Moim zdaniem niesłusznie.
W przypadku płatności nieautoryzowanych kodem PIN to po stronie banku leży udowodnienie, że to Ty dokonałeś transakcji. Dowodem może być np. nagranie z kamer sklepowych. W praktyce wiele banków przy pierwszym zgłoszeniu reklamacji transakcji do 50zł uznaje ją od ręki. Koszt dowodzenia jest w tym wypadku niewspółmierny do szkody. Oczywiście jeśli reklamacje będą się powtarzać bank przyjrzy się sprawie wnikliwiej.


Zgodnie z ustawą maksymalny koszt jaki możesz ponieść w przypadku gdy ktoś dokona Twoją kartą transakcji zbliżeniowych to równowartość 50€. Jest jednak sposób na to aby całą odpowiedzialność zrzucić na bank. Wystarczy zażądać od banku zablokowania możliwości płacenia zbliżeniowego. Teoretycznie bank ma obowiązek nałożenia blokady ale w praktyce brakuje im technicznego przygotowania do tej operacji. Nie ma to jednak znaczenia, ponieważ od momentu zgłoszenia rezygnacji to bank przejmuje pełną odpowiedzialność za płatności zbliżeniowe dokonane skradzioną kartą. Nasza odpowiedzialność wynosi wtedy okrągłe 0zł.

Prawie koniec

Dziękuję za przeczytanie wpisu do końca. Mam nadzieję, że w razie awarii będziesz wiedział co robić.

Jak wspomniałam na początku – ten tekst nie wyczerpuje tematu. Pracuję nad drugą częścią, z której dowiesz się jak zapobiegać kradzieży karty oraz danych autoryzacyjnych.

Aby nie ominął Cię kolejny ciekawy artykuł oraz najnowsze promocje - zapisz się do newslettera!
Zero spamu, tylko najświeższe informacje ze świata bankowości i finansów.

Komentarze
Polecam Ci również...
Share This